Łzy - Anastazja jestem
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Nie mogę nic powiedzieć, ruszyć ręką, ani wstać,
Sprawny umysł mam, jednak martwe ciało,
Wszystko słyszę i czuję, po prostu wegetuję.
Pamiętasz mamo, jak tuliłaś mnie do snu?
A teraz tylko ból i pokój zawsze pełen róż.
Każdego dnia... Więcej »
Komentarze (115)
Leżę tutaj już od piętnastu lat,
Nie mogę nic powiedzieć, ruszyć ręką, ani wstać,
Sprawny umysł mam, jednak martwe ciało,
Wszystko słyszę i czuję, po prostu wegetuję.
Pamiętasz mamo, jak tuliłaś mnie do snu?
A teraz tylko ból i pokój zawsze pełen róż.
Każdego dnia, jednego tylko chcę:
Błagam was, zlitujcie się i zabijcie mnie.
Nikt nie stoi, wszyscy dobrze się bawią,
A może właśnie teraz
Na pewno ktoś, na pewno ktoś umiera
I w czyichś ramionach wylewa łzy,
Czy pomyślałeś, że to mógłbyś być ty?
Nikt nie stoi, wszyscy dobrze się bawią,
A może właśnie teraz, na pewno ktoś, na pewno ktoś umiera
I w czyichś ramionach wylewa łzy,
moim zdaniem bez ani to już nie powinno nazywać się łzy
bez ani to nie to samo
tylko dużo gorsze
Wyobraźcie sobie że słuchacie jej na dyskotece, wszyscy skaczą do rytmu i nikt nie wsłuchuje się w ten tekst. A tu na raz za drzwiami dzieje się tragedia....
Mogłabym sie przy niej zabić i za to ją kocham >3